Problemy skóry w starszym wieku
Nasza skóra jako pierwsza informuje o upływie czasu. Opieka nad nią musi być staranna w każdym momencie życie. Nie ulega jednak wątpliwości, że o szczególnej staranności należy pamiętać wtedy, gdy jesteśmy bardzo młodzi oraz wtedy, gdy nasz wiek coraz bardziej zbliża się do tego, jaki określa się mianem sędziwego. Osoby starsze zwykle nie mają już dużej ochoty na zabiegi pielęgnacyjne. Nie jest to jednak podejście, które zasługuje na pochwałę.
W starszym wieku skóra zaczyna dawać znać o problemach, z jakimi przeważnie nie mieliśmy do czynienia we wcześniejszych latach. Przestaje być elastyczna, staje się bardziej szorstka i wiotka, a do tego coraz bardziej się marszczy. Piękny wygląd nie jest jednak jedynym, co traci się w starszym wieku. Skóra coraz gorzej wywiązuje się też z zadań, jakie się przed nią stawia, stąd też odpowiednia pielęgnacja wydaje się mieć szczególnie duże znaczenie. I choć tak naprawdę to skóra jest pierwszą warstwą ochronną naszego organizmu, teraz także ona sama wymaga ochrony. Do pewnego momentu to właśnie ona uniemożliwia zaatakowanie naszego organizmu przez groźne drobnoustroje. Ona też chroni nas przed szkodliwym działaniem czynników mechanicznych, fizycznych oraz chemicznych. Przyczynia się też do tego, że regulowana jest temperatura naszego ciała. Wraz z upływem czasu wszystkie te charakterystyczne dla niej właściwości maleją jednak. Nie jest to dziwne. Pod skórą znajduje się warstwa lipidowa, która nie tylko nawilża, ale i pełni funkcje ochronne. Z biegiem czasu warstwa ta staje się jednak coraz słabsza, a w pewnym momencie w ogóle zaczyna zanikać. Nie inaczej dzieje się z bardzo ważnymi dla skóry włóknami kolagenowymi. Jeśli nie było ich wcześniej, na starzejącej się skórze pojawiają się przebarwienia, które stają się coraz bardziej widoczne, jeśli nie dba się o jej odpowiednie nawilżanie. Skóra nadmiernie sucha jest zresztą jednym z najczęściej pojawiających się problemów, z jakimi zmagają się starsi ludzie. Nie tylko prezentuje się ona nieestetycznie, ale z czasem pojawia się również świąd. Powstrzymanie się od drapania jest wyjątkowo trudne. Niestety, w pewnym wieku mikrouszkodzenia skóry są już czymś oczywistym, a ich pojawienie się, w połączeniu z obniżeniem bariery ochronnej sprawia, że drobnoustroje mogą z większą swobodą przenikać w głąb organizmu. Kłopoty z odpowiednim nawilżeniem skóry nie muszą zresztą dawać o sobie znać dopiero w czasie późnej starości. Niekiedy stają się doświadczeniem kobiet w tym samym momencie, w którym zaczynają one przechodzić menopauzę. Zaburzenia hormonalne prowadzą do wielu zmian w kobiecym organizmie, nie zaskakuje więc to, że cierpi z ich powodu także skóra – coraz mniej jędrna i elastyczna. Nadmierne wysuszanie skóry nie jest jednak zjawiskiem, z którym nie możemy się uporać. Pomocne mogą być niektóre kwasy tłuszczowe (przede wszystkim z awokado i wiesiołka), a także większa niż dotychczas troska o to, aby codzienna dieta była bogata w witaminy A oraz E. Osoby starsze nie powinny też zapominać o tym, aby w szczególny sposób dbać o swoją skórę podczas cieplejszych dni. Skóra nie wykazuje się już odpornością na działanie promieni UV. Potrzebuje dodatkowej ochrony, a wysoka temperatura otoczenia wzmaga pocenie przyczyniając się do tego, że mamy do czynienia z coraz większą utratą wody. Jeśli problem się nasila, można zastanowić się także nad kąpielami parafinowymi. Wzbogacają je preparatu o działaniu nawilżającym dostępne choćby sieciach aptek. Troszcząc się o swoją skórą nie wolno też zapominać o codziennej higienie. Gdy nie ma o niej mowy, nawet najlepszy balsam i krem nie gwarantują pielęgnacji na wysokim poziomie.
